//////

WYRAZISTY SPOSÓB

W sposób znacznie bardziej wyrazisty i czytelny posłużył się muzyką jazzową Dixon w filmie Dracha Nie ma pogrzebów w niedzielę. Jest to historia młodego studenta, Mulata, który jest w Paryżu niemal zupełnie osamotniony, przeżywa swą wielką miłość, początki kariery, zostaje okrutnie oszukany i sprowokowany do zabójstwa.W tym niezwykle precyzyjnym filmie, którego realizacja jest przemyślnie stylizowana na robotę amatorską, muzyka poja­wia się w dwóch wariantach: jako czysta „murzyńska” perku­sja i jako modem jazz. Perkusja na zasadzie najprostszego skojarzenia łączy się z postacią bohatera: oddaje jego stany psychiczne, odmalowuje napięcie wewnętrzne, gorączkę myśli i rozterkę.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *