//////

Wszyscy o tym zapomną?

Czy Consumption Of Power już przeminęło? Kiedyś szumnie się ten projekt reklamował w sieci, skupiał wokół siebie sporą grupę wielkich fanów muzyki o mocnych brzmieniach. Dzisiaj wszyscy powoli zapominają o projekcie, nawet sami muzycy. Kiedyś mieli serwis internetowy poświęcony projektowi, dzisiaj już nikt nie pamięta adresu, a i w wirtualnej przestrzeni wycięło owa stronę. Czy to koniec?Wszystko wskazuje na to, że wszyscy muzycy znów skupili się na swojej twórczości. Grają dla siebie, dla swoich fanów, pamiętają o Adrianie Kowanku, ale… wiadomo, nie można cale życie zbierać to na rehabilitację dla chorego muzyka, ale też nie tylko owy wokalista potrzebuje wsparcia.Można się pokusić o stwierdzenie, że projekt Consumption Of Power mógł istnieć i mógł się przede wszystkim rozwijać. Nie musiał zakończyć się tak szybko i tylko na muzyce metalowej. Można było wzbogacić owy projekt o inne brzmienia, zaprosić do udziału setki innych muzyków i kontynuować wielkie dzieło.A tak wyszło jak zawsze. Powstał projekt, a kilka miesięcy po tym wszyscy o nim zapomnieli. A szkoda, bo przecież takie inicjatywy zawsze powinny się rozwijać. Nie można więc ignorować potrzeb artystycznego świata, tym bardziej, że to właśnie artyści często są swoistym motorem napędowym tego typu przedsięwzięć. Muszą więc twórcy dźwignąć to brzemię i zacząć myśleć o projektach typu Consumption Of Power przyszłościowo, a nie tylko wobec pojedynczego koncertu o jakim szybko się zapomina.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *