//////

NOWA JAKOŚĆ

Przeradza się w całkowicie nową ja­kość. Zofia Lissa w ten właśnie sposób interpretuje fakt, że dzieła, których powstanie było uwarunkowane obcymi nam dziś kultami (muzyka religijna) i uczuciami, zachowują w wielu kolejnych epokach żywe wartości emocjonalne. Niejednokrotnie „słuchając” filmu musimy zastanawiać się, czy istotnie mamy jeszcze do czynienia z muzyką, tak dalece ulega ona przekształceniom w wyniku oddziaływania techniki kine­matograficznej, z taką beztroską traktują ją twórcy tnąc frazy, urywając motywy i kawałkując znane utwory. Ale równocze­śnie wrażliwy odbiorca z pewnością zauważył, że niektóre par­tie ścieżki dźwiękowej filmu, nie będące muzyką, lecz ukła­dem szmerów takich jak np. łoskot pociągu czy zgiełk fa­brycznych maszyn, oddziałują na niego swym specyficznym rytmem czy dynamiką brzmienia, a więc w podobny (w pew­nym sensie) sposób jak muzyka.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *